Wulkan paraliżuje europejską gospodarkę

Życie gospodarcze w Europie praktycznie zamarło, bo nawet takie wydarzenia, jak targi w Londynie czy Mediolanie oraz rozmowy w sprawie pakietu ratunkowego dla Grecji nie mogą liczyć na frekwencję, zostały przełożone bądź odwołane z powodu pyłu wulkanicznego, który sparaliżował ruch lotniczy.

Amerykański bank inwestycyjny Morgan Stanley zaoferował analitykom, którzy “utknęli w Londynie” w dzień po jego prezentacji dotyczącej Asdy, sieci kontrolowanej przez Wal-Mart Stores Inc., że zorganizuje stanowiska do pracy, spotkania z zarządem i wizytację sklepów, by wypełnić im czas oczekiwania na powrót do domu. Mediolańskie Salone del Mobile, największe na świeci targi mebli i wzornictwa, przyciągnęły mniej gości niż się spodziewano z powodu utrudnień w podróżowaniu.

“Około połowa klientów, na których czekaliśmy, w ogóle się nie pojawiła” w Mediolanie, mówi Maurizio Peregalli, projektant Zeusa produkującego meble i oświetlenie. “Zakaz lotów dotkliwie odbija się na naszych interesach.”

Europejska przestrzeń powietrzna została zamknięta dla lotów pasażerskich po wybuchu islandzkiego wulkanu Eyjafjallajökull 14 kwietnia, w wyniku którego nad kontynentem rozpostarła się chmura pyłu. Ponieważ może on uszkodzić silniki samolotowe, uziemiono około 63 tysięcy lotów i zamknięto lotniska od Dublina aż po Moskwę. Tymczasem największa linia lotnicza na kontynencie, Air France-KLM Group, dołączyła do grupy innych przewoźników, którzy domagają się od europejskich rządów złagodzenia tych restrykcji.

Mający się odbyć w Berlinie Światowy Kongres Detalistów, w którym swój udział zapowiedzieli prezes Burberry Group Angela Ahrendts, szef Kingfishera Ian Cheshire oraz stojący na czele WPP Martin Sorrell, został przełożony aż na październik.

“Wielu prelegentów i delegatów stanęło w obliczu ogromnych trudności z dotarciem na czas do Berlina,” wyjaśniali wczoraj w oświadczeniu organizatorzy. Konferencja miała się odbyć między 21 a 23 kwietnia.

Londyńskie Targi Książki, największy zjazd agentów lietarckich i wydawców z całego świata, też mogą napotkać trudności, spodziewa się dyrektor targów Alistair Burtenshaw.

“Musimy — i będziemy — kontynuować naszą imprezę, dokładając jednocześnie wszelkich starań, aby przebiegła ona bez większych zakłóceń,” napisał Burtenshaw w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej targów.

Brytyjski premier Gordon Brown oraz lider opozycyjnej Partii Konserwatystów David Cameron odwołali zaplanowane na wczoraj w ramach kampanii wyborczej wyjazdy do Szkocji, choć Brytyjczycy pójdą do urn już 6 maja. Włoski premier Silvio Berlusconi zrezygnował z rozmów i wspólnego obiadu w Berlinie z kanclerz Angelą Merkel.

Także negocjacje greckiego rządu z Europejskim Bankiem Centralnym, Międzynarodowym Funduszem Walutowym oraz Komisją Europejską w sprawie pakietu ratunkowego zostały przełożone na 21 kwietnia, podało przedwczoraj greckie ministerstwo finansów. Oczywiście dojdzie do nich pod warunkiem, że ruch lotniczy zostanie wznowiony, dodało ministerstwo.

Tymczasem każdy dzień paraliżu komunikacyjnego oznacza dla linii lotniczych utratę dochodu 300 milionów dolarów, podaje Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA). IATA szacuje, że linie będą potrzebowały nawet sześciu dni, by zacząć normalnie funkcjonować po zniesieniu zakazu, gdyż najpierw będą musiały obsłużyć pasażerów z odwołanych lotów i przemieścić uziemione obecnie samoloty.