Dlaczego Polska jest zielon? wysp? na oceanie kryzysu?

Liberalna doktryna g?osi, ?e kryzys jako ogie? oczyszcza firmy z niepotrzebnych koszt?w, a rynek ze s?abych firm. Jednak wi?kszo?? polskich przedsi?biorc?w dowiod?a w ub. roku, ?e nie trzeba zgliszczy, aby si? rozwija?. Ju? by?o wszystko pouk?adane i poszufladkowane. Wiedzieli?my, ?e w ci?gu ka?dych dw?ch dekad z list stu najwi?kszych ?wiatowych korporacji znika niemal po?owa. Tymczasem w ub.r. kryzys zmi?t? z powierzchni co pi?ty najwi?kszy bank. Wiele utrzyma?o si? na powierzchni tylko dzi?ki nadzwyczajnym interwencjom rz?d?w. Tak by?o za granic? – bli?sz? i dalsz?. W Polsce sytuacja odbiega?a pod wieloma wzgl?dami od tego, co tam si? dzia?o.

Znasz li ten kraj?

Cho? szerokim echem odbi?y si? u nas upad?o?ci likwidacyjne m.in. Kro?nie?skich Hut Szk?a, Zak?ad?w Naprawczych Taboru Kolejowego w ?apach, Monnari Trade czy Techmeksu, to nie by?o spektakularnych upad?o?ci. Wed?ug danych np. Coface Poland, w roku 2009 s?dy postanowi?y o upad?o?ci 691 przedsi?biorstw. Wi?cej ni? rok wcze?niej, lecz w zbyt nik?ej liczbie, aby proces ten odcisn?? si? na kondycji gospodarki.

Polskie firmy okupi?y kryzys na ?wiecie spadkiem eksportu, rentowno?ci, przejadaniem zapas?w got?wki lub zapas?w materia??w. Jednak i to nie jest jednoznaczne, s?dz?c po wynikach, jakie og?aszaj? sp??ki notowane na gie?dzie. Cho? wi?kszo?? z nich informuje o spadku produkcji (lub aktyw?w w bankach), to raczej wyj?tkiem w regule jest informacja, ?e kt?ra? ponios?a straty. Mimo wszystko, by?y na plusie!

Na drugim biegunie kryzysu s? takie sp??ki, jak Polimex-Mostostal, z przychodami wi?kszymi o prawie 13 proc. i o 48 proc. wi?kszym zyskiem, czy PGE – w kt?rej skonsolidowane przychody wzros?y o 11,4 proc., a zysk a? o 62 proc.

W czym jeszcze r??ni?a si? w ub.r. sytuacja w polskiej gospodarce od ?wiatowej? Sp?jrzmy na przyk?ady mniej typowych wska?nik?w ekonomicznych. Na przyk?ad dwa nasze indeksy gie?dowe – WIG Deweloperzy i WIG Spo?ywczy – zapewni?y inwestorom najwi?ksze zyski na ?wiecie, tj. stop? zwrotu odpowiednio: 130,74 proc. oraz 126,59 proc.

Na ?wiecie transakcje fuzji i przej?? skurczy?y si? w ub.r. o 66 proc., w naszym regionie Europy o 40 proc., lecz w samej Polsce pozosta?y niemal bez zmian (-0,2 proc. spadek). Kolejny przyk?ad – od dw?ch lat mala?a globalna warto?? aktyw?w bank?w i innych instytucji finansowych (ze 178 bln dolar?w w rekordowym 2007 r. do ok. 150 bln w po?owie ub.r.), tymczasem w Polsce ros?a i si?ga?a 600 mln dol.

Sukces? Duma? Tak, rz?d i NBP pomog?y w wielu sprawach, cho? niekt?rzy eksperci uwa?aj?, ?e zadzia?a?y zbyt p??no i skromnie. C??, sukces ma zawsze wielu ojc?w.

- To, ?e Polska jest “zielon? wysp?” w Europie, to zas?uga przedsi?biorc?w i wcze?niej rozpocz?tych proces?w zmian systemowych ni? bie??cych dzia?a? administracji rz?dowej – uwa?a Janusz Steinhof, przewodnicz?cy Rady Krajowej Izby Gospodarczej.

Z kl?ski w sukces

- Mamy realne szanse wedrze? si? do ?cis?ej czo??wki ?wiatowych firm lotniczych, bo stali?my si? bardziej konkurencyjni w konstruowaniu i produkcji kompletnych silnik?w turbinowych – m?wi Marek Darecki, prezes zarz?du WSK PZL Rzesz?w. – Paradoksalnie, pom?g? nam w tym kryzys ?wiatowy.

Z powodu bessy, po wielu latach rozwoju i zwi?kszania zatrudnienia, w 2009 roku sp??ka ta zanotowa?a 20-proc. spadek przychod?w.

- Stan?li?my przed wyborem: nic nie robi?, zachowuj?c spok?j spo?eczny, czy chwyci? byka za rogi i przeprowadzi? drastyczn? restrukturyzacj?, aby obroni? nasze dotychczasowe przewagi konkurencyjne – wyja?nia prezes Darecki.

W grupie United Technologies, do kt?rej sp??ka nale?y, przewaga sprowadza?a si? do blisko trzykrotnie ni?szych koszt?w produkcji ni? w zak?adach ameryka?skich oraz wysokiej wydajno?ci pracy. Na skutek za?amania produkcji przewaga ta zosta?a zniwelowana. Zarz?d zdecydowa? wi?c o zwolnieniu 500 os?b, czyli 12 proc. pracownik?w. Krok ten wspar?y trzy zwi?zki zawodowe m.in. dlatego, ?e zarz?d przedstawi? jednocze?nie plan rozwoju na 2010 rok i dalsze lata. Kryzys, jak to ujmuje Darecki, sprzyja? kreatywnym rozwi?zaniom. Inaczej interpretuj?c, da? przyzwolenie na dzia?ania radykalne, ale ekonomicznie konieczne.

Sp??ka np. skupi?a si? na lepszym wykorzystaniu umiej?tno?ci pracownik?w, wycofuj?c si? ze zlece? prostej produkcji, a przesuwaj?c j? do Rumunii i Mo?dawii. Odchudzi?a i zmieni?a struktur? organizacyjn?, usprawni?a procesy, wdro?y?a reengineering (metod? Kaizen). W szybkim tempie powr?ci?a do poziomu wydajno?ci z najlepszych poprzednich miesi?cy (w grudniu ub.r. – 73,5 proc).

Rzeszowska sp??ka ju? zdoby?a nowe zlecenia. Realna staje si? alokacja w Rzeszowie nowych program?w produkcyjnych (np. dla wojskowego, globalnego przemys?u lotniczego) i nowych projekt?w badawczych w stworzonej Dolinie Lotniczej, kt?rej inicjatorem by? zarz?d PZL WSK.